Na Mazury!

 

Pan Krzysztof Łysiak zorganizował wycieczkę na Mazury w dniach 8-10.10.19. Uczestniczyło w niej 22 uczniów z kl. IV - VIII pod opieką P. Kierownika, P. R. Wolskiego, P. B. Lisewskiej i P. E. Roli. 

Po zbiórce o 3.30 pojechaiśmy na dworzec autobusem i dalej pociągiem do Olsztyna przez Warszawę.Po dotarciu do celu wsiedliśmy do zamówionego autokaru i wyruszyiśmy zwiedzać Warmię i Mazury. Najpierw obejrzeliśmy skansen w Olsztynku, gdzie na rozegłym terenie znajdują się takie obiekty, jak: wiatraki, chaty, świątynia, szkoła, spichlerze i inne budynki gospodarcze z terenu Warmii i Mazur.P. Przewodnik wyjaśnił, co to jest pruski mur, jak zabezpieczano się przed powodzią i opowiedział, jak żyli dawni mieszkańcy tej krainy. Potem wróciliśmy do Olsztyna, gdzie zakwaterowaliśmy się w hostelu i udaliśmy się do obserwatorium astronomicznego. Olsztyn to miasto związane przecież z Kopernikiem i obroną zamku przed Krzyżakami w 1520 r. Astronom w obserwatorium opowiedział nam o dziele Kopernika, pokazał przyrządy z XVI w. do badania ciał niebieskich, a także teleskop z XXI w. i wprowadził w fascynujący świat meteorytów, skał marsjańskich i księżycowych. Potem spojrzeiśmy na Olsztyn z wysokości wieży ciśnień. Po wyśmienitym obiedzie jedna grupa spacerowała po Starym Mieście, a druga prowadziła ożywione życie towarzyskie w hostelu.

    Drugi dzień rozpoczęliśmy od śniadania na bogato, a potem ruszyliśmy do Gierłoży pod Kętrzynem do Kwatery Hitlera. P.Przewodnik przekazał nam  mnóstwo ciekawostek o Wilczym Szańcu: o tym, jak zbudowano bunkry i zabezpieczono przed nalotem, jakie były okoliczności zamachu na Hitlera z 20.07. 1944 r., jaka ochrona i dojazd do tego ponurego miejsca, gdzie wódz III Rzeszy podejmował najważniejsze wojenne decyzje, skąd wydał rozkaz o zniszczeniu Warszawy. Po odkryciu tajemnic II wojny światowej pojechaliśmy do sanktuarium w Św. LIpce. Podziwialiśmy wspaniałą barokową świątynię, niezwykłe organy i wysłuchaliśmy koncertu. Potem czekał na nas imponujący zamek w Reszlu. Wychodziliśmy na wieżę i schodziliśmy do lochów, wędrowliśmy po dziedzińcu. W Sali Rycerskiej zobaczyliśmy  zbroje i miecze, a we wszystkich pomieszczeniach średniowieczne narzędzia tortur. Oprócz przerażającej ekspozycji wysłuchaiśmy relacji o ostatniej kaźni czarownicy na Mazurach w XVIII w. Spacer po Reszlu zakończyliśmy  w pobliskim najgłębszym wąwozie. Wieczór  w Olsztynie spędziliśmy na wzgórzu zamkowym, nad rzeką Łyną, na Starym Mieście.

    Trzeci dzień przeznaczyliśmy na rejs po wielkich jezorach mazurskich. Wypłynęliśmy z Mikołajek i przez J. Mikołajskie, Śniardwy, śluzę i inne jeziora po 2 godzinach dobiliśmy do brzegu w miejcowości Ruciane- Nida. Kapitan zapoznał nas z trasą i osobliwościami mazurskiej przyrody, którą podziwialiśmy w całej okazałości. Potem wróciliśmy do Olsztyna i po posiłku pożegnaliśmy się z przemiłym pilotem i kierowcą i z dworca odjechaliśmy do Warszawy, a stamtąd do Lublina. Dowiedzieliśmy się z internetu, że tego dnia Olga Tokarczuk otrzymała literacką Nagrodę Nobla. Po północy już 11.10.19 zakończyliśmy w Sobianowicach naszą wyprawę na Mazury. Byliśmy pełni wrażeń, odprężeni, zadowoleni z licznych atrakcji, wspaniałej złotej polskiej jesieni i świetnej atmosfery. P. Łysiak z P. Wolskim już planują następną wycieczkę...

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt

 

alt